Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Czego nie wiemy o ogórkach szklarniowych - Blog o sprawach życiowych

Czego nie wiemy o ogórkach szklarniowych
Tuśka

Mówi się, że spożywanie owoców i warzyw jest gwarancją zdrowia, ponieważ spożywamy w ten sposób niezbędne witaminy. Oczywiście, jest w tym sporo prawdy i pewnie dlatego próbujemy wkomponować je do swoich posiłków. W tym celu udajemy się od supermarketu i kupujemy zdrowe i pyszne warzywa, które wyglądają na świeże. Ale czy one faktycznie są takie pyszne i zdrowe? Pewnie nie, ponieważ hodowcy nastawieni na jak najlepsze zbiory, nawożą swoje plantacje środkami chemicznymi zapewniającymi odpowiedni zapach, smak i wygląd. Niestety nie są to już w pełni naturalne produkty.
Jeśli jednak zależy nam na produktach ekologicznych i zdrowych, powinniśmy przemyśleć hodowanie ich we własnym ogródku. Wtedy możemy mieć pewność, że wszystko jest jak najlepszej jakości. Z resztą takie własnoręcznie wyhodowane warzywa, zerwane prosto z krzaka smakują dużo lepiej od tych, które przez kilka dni leżały w chłodni, były transportowane i przekładane z miejsca na miejsce.
Żeby jak najwcześniej cieszyć się zbiorami, powinniśmy hodować rośliny pod osłonami. Sadząc na przykład ogórki szklarniowe pod przykryciem przyspieszamy ich zbiór, dzięki czemu możemy przez dłuższy czas cieszyć się świeżymi owocami. W szklarni ogórki mają idealne warunki do wzrostu i rozwoju. W takim miejscu dużo łatwiej jest utrzymać odpowiednią wilgotność, która jest bardzo ważna w przypadku plantacji ogórków, a także idealną temperaturę i ochronę przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi.
Jeśli jednak planujemy zasadzić ogórki w szklarni, musimy się dobrze zastanowić, jaką odmianę najlepiej wybrać. Są przecież rośliny przeznaczone do uprawy płaskiej lub pionowej. Przy wyborze, musimy wziąć pod uwagę przede wszystkim rozmiary naszej szklarni, jeśli jest ona niewielka, z pewnością lepsza będzie dla nas uprawa pionowa, ponieważ maksymalnie wykorzystamy przestrzeń. Nie zapominajmy jednak, że w szklarni sprawdzi się najlepiej ogórek szklarniowy, który jest najlepiej przystosowany do warunków panujących w takich miejscach, natomiast nie poradzi sobie w warunkach nieco trudniejszych — czyli w grządkach pod gołym niebem.
Chociaż w amatorskiej uprawie przeważają ogórki gruntowe, to zawsze możemy to zmienić. Jeśli posiadamy lub planujemy zbudować niewielką szklarnię, z powodzeniem możemy zdecydować się na uprawę ogórków szklarniowych. Oczywiście, nie będą się one nadawały do kiszenia, ale doskonale sprawdzą się jako dodatek do sałatek, kanapek czy na mizerię.